Chciałabym mieszkać wśród zwykłych ludzi,
o kromce chleba i dzbanku mleka,
prowadzić nocą szczere rozmowy,
o ważnych sprawach, tym co nas czeka.
Nie krytykować rzeczywistości,
nie wpadać w zachwyt z byle powodu,
cieszyć się każdym życzliwym gestem,
nie okazywać najbliższym chłodu.
Mieć szafę książek, tych ulubionych,
kilka sukienek, możliwie w kwiatki,
rybki w akwarium, kotka i pieska,
odwiedzać często moje sąsiadki.
Mieć sporo czasu na rozmyślania,
słuchać muzyki i czytać wiersze,
czekać na kogoś z bijącym sercem,
przeżywać tylko to co najlepsze .
A jeśli mimo tych moich pragnień,
życie napisze scenariusz inny,
to pewnie znając moją ciekawość,
będę pytała, kto tu jest winny …
/////////////////…